niedziela, 31 sierpnia 2014

Rozdział 10

 Zbliżają się piekielne dni, a my specjalnie dla Was mamy nowy rozdział!  Inny niż dotychczas! Pisałyśmy go wspólnie. Rozdział takiego typu będzie pojawiał się co 10 rozdziałów. ☺ 
Dodatkowo pod rozdziałem znajduję się dla Was niespodzianka. Dodałyśmy także nowych bohaterów do zakładki "Bohaterowie"
Całusy, D&D ♥
________________________________________________


Kobieta zeszła po wąskich schodach. Niosła tacę z przekąskami. Po prostu nie chciała, aby ktoś z nich był głodny. Uśmiechnęła się na widok postaci, siedzącej za komputerem.
- Przyniosłam... - zaczęła.
-Przepraszam - odezwał się ktoś, próbując ją wyminąć.
  Szybko się przesunęła, nie przestając się uśmiechać. Nagle poczuła, że taca staje się lżejsza. Bojąc się, że wyślizguje się jej z rąk złapała ją mocniej.
- Wezmę to – powiedziała osoba, która ją wymijała.
Kobieta puściła tacę, ciesząc się że ktoś ją wyręczył.
- Uwielbiam jak się razem bawicie - uśmiechnęła się jeszcze szerzej i klasnęła radośnie w dłonie - No, ale nie będę wam przeszkadzać, już się zmywam.
  Kobieta wyszła, a już po chwili obydwoje wpatrywali się zacięcie w monitor. Pomieszczenie, w którym byli było słabo oświetlone. W  kącie znajdowały się dwa biurka. Na jednym z nich stał komputer, a drugi zajmowały stosy papierów.
- Masz coś ciekawego? - zapytała postać, która dopiero przyszła. Była nieco niższa.
Drugi, z obecnych, pokręcił głową.
- Śpią.
- To ciasteczka z ulubionej Cukierni Lisy - odezwała się nagle pierwsza postać, zajadając się smakołykiem.
- Te trujące? - odwrócił się lekko jej rozmówca.
- Trujące są tylko dla wyjątkowych osób, złotko - osoba uśmiechnęła się szeroko.
- Nie pogrywasz zbyt ostro? - osoba, siedząca przy komputerze ciągle czegoś tam szukała.
- O co ci chodzi? - postać spojrzała się na rozmówce z wyrzutem. Złapała jakieś papiery i zaczęła je przeglądać - To ty ciągle siedzisz przed tym komputerem i ich obserwujesz.
- Nie staram się zrobić z nich wariatów, w porównaniu z innymi – odpysknęła wyższa postać.
  Druga osoba prychnęła i wstała z miejsca. Zaczęła przechadzać się po pomieszczeniu. Złapała jakiś przedmiot i uśmiechnęła się wrednie.
- Nie zapominaj, że siedzimy w tym razem.
-Mam dość siedzenia przed tym komputerem - monitor nagle zgasł- Chodźmy się przejść.
  Spacerowali po ciemnym mieście. Uliczne lampy były pogaszone, a niebo zasłonięte chmurami. Ich trasa była do przewidzenia. Wybrali się na zwykły spacer kolo domu Sam. Kiedy już niedaleko, zauważyli że do środka ukradkiem wślizguje się czarna postać.
-Kto to? - szepnęła niższa osoba.
- Nie wiem
- To idealna okazja dla nas!
  Wyższa z postaci włączyła telefon i zaczęła oglądać kamery z pokoju Sam.
-I co widzisz?
-Jest w jej pokoju. Grzebie w jej szafkach.
- Widzisz kto to?
- Jasne – postać warknęła sarkastycznie – W kamerze zamontowany jest flesz i wszystko widzę w tej ciemności.
-Kurwa , daj mi to. - niższa z postaci wyrwała telefon z dłoni swojego towarzysza.
  Przełączyła coś w telefonie i zaczęła obserwować jeden z pokoi, tym razem Lisy.
 - Patrz co robi.
- Czy  to samo co ostatnio? Znów te koszmary?
- Tak, idziemy - powiedziała stanowczo niska postać.
- Musimy sprawdzić kto jest w pokoju Sam!
- Nie zapominaj, że to Lisa jest moim celem!
- A moim Sam. Nie zapominaj, że SIEDZIMY W TYM RAZEM - warknęła wyższa postać, akcentując ostatnie słowa.
-Właśnie dlatego musisz iść ze mną- odpowiedział towarzysz i ruszył swoją drogą.
  Kiedy obydwoje znaleźli się pod domem Lisy, zauważyli że w jej pokoju pali się światło. Zerknęli na kamery. Lisa siedziała skulona na podłodze, opierając się o łóżko. Po policzkach ciekły jej łzy, a ręce trzęsły się ze strachu. Niższa postać wybuchła śmiechem.
-Pora na mnie- mruknęła zadowolona.
  Postać wyciągnęła swój telefon i zaczęła coś pisać, mamrocząc pod nosem.
- Znów o mnie śnisz, jak słodko, E.
-Nie sadzisz, że to się robi zbyt... obsesyjne?
- Siedź cicho, przecież ty też tak pogrywasz, N - postać powiedziała kpiąco, po czym zaczęła kierować się do domu, nie zważając na swojego towarzysza.
______________________________________________________
A teraz niespodzianka! ☺


11 komentarzy:

  1. Cudny rozdział <3
    W końcu wiadomo kto robi im to wszystko.
    Za każdym razem jak zobacze nowy na mojej twarzy maluje sie uśmiech :)
    Czekam ;3

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniały rozdział *-* brak słów jak zawsze :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dowiadujemy się coraz więc. super!

    OdpowiedzUsuń
  4. Hej,
    zapraszam na opowiadanie o Luku Hemmingsie. Będzie mi niezmiernie miło, jeśli napiszesz co sądzisz.
    Pozdrawiam ;)
    http://lovethatwouldneverexist.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Łał <3
    Nie wiem co napisać ...
    Super :*
    Niespodzianka. Po prostu ją kocham do tego jeszcze ta piosenka "The Kill" od marsów SUPER !!!

    OdpowiedzUsuń
  6. A i czekam na następny rozdział i życzę weny <3

    OdpowiedzUsuń
  7. "w końcu wiadomo kto robi im to wszystko" kurwa, nic nie wiadomo xd jedyne czego się dowiedziałam to to, że tajemnicza dwójka najprawdopodobniej zna bliżej Lisę i Sam + obrali sobie je za cel, czyli chyba mają je na oku. w tym sensie. więc powstaje małe podejrzenie, że to może być ktoś z sosów, ale jakoś mi się to nie widzi. aha, jest jeszcze inna sprawa: kto buszował Lisie po domu? ten ktoś współpracuje z pozostałą dwójką? nic nie wiem. a na dodatek nie mogę zobaczyć niespodzianki, na telefonie nie chce mi się odtworzyć 😡 ile rozdziałów planujecie, już powoli tracę nadzieję, że to kiedykolwiek się wyjaśni xd

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ah. Tak po 1000 rozdziale dowiecie sie kto za tym stoi xD

      to będzie tasiemiec jak Moda na Sukces, choć chyba nie dożyjemy by napisać tyle rozdziałów xD

      Żartowałam :D

      pierwsza część będzie miała tak... 30 rozdziałów? Może mniej, zależy jak nam się będzie pisało :D

      Usuń
  8. 1. troche jak to można nazwac zaspałam i miałam do tyłu 2 rozdziały ale już przeczytałam
    2. kolejny swietny rozdział, świetny poprostu świetny a to że E i idzie do domu lisy jncdjkndjcndjcn już się nie mogę doczekać kolejnego rozdziału
    3. rozumiem że mozecie nie mieć czasu czy weny ale dodawajcie częściej rozdziały ! lubie czekać bo im dłużej się czeka tym rozdziały wydają się ciekawsze ale nie zadługo chociaż jeden na 2 tygodnie było by fajnie, bardzo fajnie napewno nie tylko ja bym się ucieszyła z tego
    4. cudowny zwiastun ,poprostu cudowny
    a teraz kilka teori odemnie
    - myśle że sam będzie z ashtonem i stworzą sash (sasz) :) tak wiem nie umiem wymyślać nazw
    - lisy i michael stworzą misy (misi) tak wiem kolejna głupia nazwa, lub lisy i calum cali (kali) tak wiem jestem głupia
    - ta akcja z tymi kamerami to dlatego wiedzieli gdzie są co robią i wgle pomysłowe
    - wciąż nie ogarmiam o co chodzi z tymi esemesami i wgle może chodzi o to że sosy mają wrogów czy coś albo to jedna wielka mafia i oni wyjechali z kąś tam i zamieszkali w sydnej czy gdzie tam oni teraz mieszkają (haha sory zapomniałam ) i myśleli że ich nie znajdą a tu niespodzianka zlaleźli ich i mszczą sie na ich znajomych ? nie wiem co o tym myśleć
    - mam nadzieje że nic nie zrobią lisie i sam w sumie mała akcja spotkania lisy z E i sam z N no no na to czekam ale dopiero z tego co wiem w 30 rozdziale sie pojawią ? szkoda :(
    - czekam na wielką akcje mam nadzieje że będzie niedługo xd
    mam też nadzieje że za niedługo będzie kolejny rozdział czekam z niecierpliwością :) życzę miłego pisania miśki :*

    OdpowiedzUsuń
  9. ooooo matko matko *o* kocham kocham kocham, serio uzależniłam się :D codziennie sprawdzam czy jest nastepny, normalnie nie mogę wytrzymać ;* przepraszam za spam, ale ogromnie mi zależy aby ktoś czytał moje opowiadanie, zapraszam na opowiadanie o luke' u ale i pozostałych z 5sos :) http://this-wasnt-just-a-dream.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń